wybór samochodu do 40 tys
0

8 na 10 Polaków kupuje samochód z drugiej, a często trzeciej ręki. Wciąż większość z nas nie może sobie pozwolić na to, aby pójść do salonu, skonfigurować auto „pod siebie” i wyjechać nowiutkim wozem. Nie jest jednak aż tak źle. Polacy szukają coraz droższych samochodów używanych – ponad 30% z nas deklaruje, że chce na taki zakup przeznaczyć od 20 do 60 tysięcy złotych, czyli uśredniając: około 40 tysięcy złotych.  W takim przedziale cenowym można już liczyć na relatywnie młody rocznik, dobre wyposażenie i, pisząc kolokwialnie, trochę powybrzydzać. Wybór jest naprawdę duży, dlatego w naszym poradniku podpowiadamy kilka ciekawych propozycji. Sprawdź, jaki samochód do 40 tysięcy warto kupić!

A może nowe auto do 40 tysięcy?

O dziwo kwota 40 tysięcy złotych pozwala na zakup fabrycznie nowego samochodu. Trzeba się jednak liczyć z mocno ograniczonym wyborem. Przede wszystkim są to auta małe, głównie z segmentu A (miejskie), ubogo wyposażone i napędzane podstawową jednostką silnikową. Jeśli Ci to wystarcza, to może nie jest to taki zły pomysł? Za stosunkowo niewysoką cenę otrzymasz fabrycznie nowy wóz, który teoretycznie powinien być bezawaryjny przez co najmniej kilka lat, bezwypadkowy, a tym samym bezpieczny.

Jakie nowe auto do 40 tysięcy możesz kupić? Oto najciekawsze propozycje:

  • Dacia Sandero – coś dla niewymagającej rodziny;
  • Dacia Logan – to już pełnoprawne auto rodzinne, choć nie grzeszy urodą i jakością wykonania wnętrza;
  • Skoda Citigo, Volkswagen Up! – dwa bliźniacze samochody, idealne do jazdy tylko po mieście;
  • Fiat 500 – w kwocie do 40 tysięcy można poszukać egzemplarza z podstawowym wyposażeniem i słabym benzyniakiem, ale efektowny styl pozostaje ten sam, co w droższych wersjach;
  • Mitsubishi Space Star – wrócił do oferty japońskiej marki i od razu nieźle namieszał na polskim rynku;
  • Ford Ka+ – czterodrzwiowy maluch z bazowym wyposażeniem i silnikiem 1.2;
  • Hyundai i10 – lubiany, bezawaryjny, choć trochę ciasny;
  • Kia Rio – bardzo udany model, ale za 40 tysięcy trzeba się pogodzić z mizernym wyposażeniem;

Kombi do 40 tysięcy: co można za tyle mieć?

Kombi to takie samochody w sam raz. Pomieszczą bagaże na rodzinne wakacje, przewiozą wózek bez konieczności rozmontowywania go na części pierwsze, a przy tym zapewniają całkiem niezłe właściwości jezdne. To dobra propozycja dla ojców rodziny, którzy nie przepadają za minivanami czy SUV-ami, ale potrzebują przepastnego bagażnika. W tym segmencie kwota 40 tysięcy złotych spokojnie wystarczy na to, aby znaleźć zarówno coś do bólu praktycznego, jak i gwarantującego namiastkę motoryzacyjnych emocji.

Jakie kombi do 40 tysięcy kupić? Te propozycje powinny Cię zainteresować:

  • Honda Accord VIII – nie jest wzorem praktyczności z uwagi na stosunkowo nieduży bagażnik, ale za to świetnie wygląda, nie psuje się i fantastycznie się prowadzi;
  • Citroen C5 – coś dla fanów komfortu, bo trudno znaleźć drugie równie wygodne kombi do 40 tysięcy złotych. W porównaniu z Hondą można liczyć na młodszy rocznik i bogatsze wyposażenie;
  • Ford Mondeo – ulubiony samochód flotowy dla managerów, który doskonale sprawdza się w roli auta rodzinnego. Największy atut: rewelacyjne właściwości jezdne;
  • Renault Laguna III – druga generacja tego samochodu była nazywana „królową lawet”, ale później Francuzi bardzo się poprawili i Laguna III jest naprawdę udanym samochodem. W tej kwocie można już liczyć na świetne wyposażenie;
  • Peugeot 508 – bardzo wygodny, doskonale wyposażony i do tego całkiem ładny: czy trzeba oczekiwać więcej od kombi za 40 tysięcy?
  • Volvo V70 – w tej kwocie da się też kupić niezniszczony samochód klasy premium, z przepastnym bagażnikiem i „duszą”. Volvo V70 to jednak propozycja raczej dla pasjonatów szwedzkiej marki;

Hatchback do 40 tysięcy: ogromny wybór

Przechodzimy do segmentu C, który jest szalenie popularny w naszym kraju. Auto typu hatchback spokojnie może pełnić funkcję samochodu wielofunkcyjnego. Na co dzień sprawdzi się w miejskich korkach i na ciasnych parkingach, a okazjonalnie przewiezie całą rodzinę na wakacje (zawsze można też zamontować box na dachu). W dodatku kwota około 40 tysięcy złotych pozwala już myśleć o zakupie prawie nowego samochodu i przebierać w wersjach wyposażenia.

Jakie propozycje hatchbacków do 40 tysięcy złotych warto wziąć pod uwagę?

  • Ford Focus – w tej cenie trudno o lepszą propozycję. Focus ma wszystko: całkiem pojemne wnętrze, niezły bagażnik, jest porządnie wykonany, może się podobać, a do tego znakomicie się prowadzi. Nic dziwnego, że każda kolejna generacja jest hitem sprzedaży;
  • Opel Astra – naturalny konkurent Focusa, kierowany raczej do bardziej statecznych kierowców z uwagi na zachowawczą stylistykę. To solidny samochód, choć nie każdemu spodoba się jakość wykończenia wnętrza;
  • Honda Civic – za 40 tysięcy można kupić słynną generację „UFO”, czyli Civica o kosmicznej stylistyce. To auto praktycznie bezawaryjne, ale o sportowym zacięciu, co niekoniecznie sprawdzi się w warunkach miejskich;
  • Toyota Auris – wzór niezawodności, ale do bólu nudna stylistyka. Jeśli szukasz pewniaka i traktujesz samochód w kategoriach wyłącznie środka lokomocji, to ten model jest dla Ciebie;
  • Peugeot 308 – nie brakuje mu stylu i potrafi zaskoczyć świetnym prowadzeniem. Do tego dochodzi jeszcze bardzo udana jednostka napędowa 1.2 Puretech, która zachwyca elastycznością i kulturą pracy;
  • Volkswagen Golf – klasyk, jeden z ulubionych samochodów Polaków, wciąż będący wzorem solidności;

Sedan do 40 tysięcy: czy jest w czym wybierać?

Zdecydowanie tak! Sedany nie są co prawda szczególnie popularnymi samochodami w naszym kraju, głównie z uwagi na ograniczoną funkcjonalność, ale jeśli etap wożenia wózka dziecięcego masz już za sobą, to taki wybór może być całkiem niezłym pomysłem. Sedan dobrze się prowadzi, jest elegancki, pasuje do wizerunku statecznego człowieka, który nic już nie musi.

Jaki sedan do 40 tysięcy warto wziąć pod uwagę?

  • Renault Megane – wersja sedan legendy francuskiej motoryzacji prezentuje się bardzo dobrze, a ponieważ auto szybko traci na wartości, za 40 tysięcy możesz kupić 3-4 letni egzemplarz z dobrym wyposażeniem i dynamicznym silnikiem 1.2 TCe;
  • Honda Civic IX – występowała w wersji sedan i cieszyła się sporym wzięciem. Legendarna bezawaryjność i bardzo fajny silnik benzynowy 1.8, to największe atuty tej propozycji. Civic trzyma jednak cenę, stąd musisz się liczyć z kompromisami (rocznik, wyposażenie);
  • Mitsubishi Lancer – bardzo efektowna stylistyka, niezawodna jednostka benzynowa, ale spartańskie wykończenie wnętrza. Lancer to samochód o kilku obliczach, jednak nie można go pominąć w zestawieniu sedanów do 40 tysięcy złotych;
  • Hyundai Elantra – bardzo ciekawa propozycja, bo jest to samochód solidny, niedrogi, a do tego fajnie wyglądający i w tej cenie będzie też nieźle wyposażony. Minusem jest kiepska jakość materiałów we wnętrzu;

SUV do 40 tysięcy: modny segment trzyma cenę

SUV-y to prawdziwy ewenement. Nie są ani specjalnie praktyczne, ani tanie, a mimo to osiągnęły gigantyczny sukces. Moda na podwyższone samochody, które udają terenówki, trwa jednak w najlepsze, co też znajduje odzwierciedlenie na rynku wtórnym. Za 40 tysięcy złotych nie ma miejsca na wybrzydzanie.

Jakie SUV-y do 40 tysięcy złotych są godne uwagi?

  • Nissan Qashqai – przez lata najpopularniejszy SUV w Polsce, który trzyma cenę i za 40 tysięcy da się coś znaleźć raczej tylko w I generacji tego modelu;
  • Renault Captur – ulubiony mały SUV kobiet, który uwodzi wyglądem, ale w środku… bywa różnie;
  • Kia Sorento – to już SUV jak się patrzy, ale za 40 tysięcy ciężko będzie znaleźć w miarę świeży egzemplarz. W zamian można liczyć na bezawaryjność i niezłe wyposażenie;
  • Hyundai iX30 – fajny samochód, dobry do miasta, ale i w trasie daje radę. Wadą jest mimo wszystko mały bagażnik;
  • Mitsubishi Outlander – w tej cenie można znaleźć Outlandera z rocznika 2008-2009, który oferuje solidne wykonanie, niezłe właściwości terenowe, ale kiepskie prowadzenie w trasie;
  • Toyota RAV-4 – klasyk, który nadal broni się jakością i niezawodnością. Problem w tym, że jest to samochód mocno trzymający cenę;
  • Dacia Duster – to propozycja dla tych, którzy szukają jak najmłodszego SUV-a. Za około 40 tysięcy można mieć prawie nowego Dustera lub wręcz fabrycznie nowy egzemplarz, o ile potrafi się twardo negocjować w salonach;

Minivan do 40 tysięcy: dobry wybór dla rodziny

Minivany powoli odchodzą do lamusa, a szkoda, bo to jednak wybitnie praktyczne samochody, które doskonale sprawdzają się do bezpiecznego i komfortowego wożenia rodziny. Zastępujące je SUV-y nie są nawet w połowie tak funkcjonalne.

Jaki minivan do 40 tysięcy złotych można polecić?

  • Volkswagen Touran – wzór minivana, który zachwyca jakością wykonania i bezawaryjnością;
  • Renault Scenic – Francuzi mieli patent na robienie dobrych minivanów, a każda generacja Scenica tylko to potwierdzała;
  • Citroen C4 Picasso – niesamowicie wygodny, a także bogato wyposażony. Świetny dla rodziny;
  • Ford C-Max – to taki podwyższony Focus, który oferuje więcej miejsca, całkiem niezły bagażnik, a przy tym da tatusiowi odrobinę frajdy z jazdy;
  • Opel Zafira – nie można o tym samochodzie powiedzieć złego słowa. Perfekcyjnie odpowiada na potrzeby rodziny, choć pod względem stylistycznym jest bardzo nudny. No i lubi rdzewieć;

Rodzinne auto do 40 tysięcy: co wybrać?

Analizując dotychczasowe propozycje widać wyraźnie, że jeśli ktoś szuka typowego auta rodzinnego, powinien się skupić raczej na minivanach, ewentualnie kombi. Dlaczego nie SUV? Ponieważ są to samochody w gruncie rzeczy mało praktyczne – ani nie mają dużego bagażnika, ani pojemnej kabiny, a przez wysoką sylwetkę trudno jest do nich pakować bagaże. Jeśli SUV dla rodziny, to tylko w warunkach miejskich – do odwożenia dzieci do szkoły sprawdzi się bardzo dobrze.

Podsumowując: jakie auto do 40 tysięcy będzie najlepsze?

Odpowiemy trochę filozoficznie: takie, które najlepiej spełnia Twoje oczekiwania względem zarówno wielkości, jak i wyposażenia oraz jednostki napędowej. Każdy ma inne potrzeby, stąd trudno jest wskazać jeden, konkretny model. Cieszy natomiast to, że w kwocie około 40 tysięcy złotych spokojnie da się kupić samochód, który nie będzie nieszczęściem na czterech kołach, ale wozem bezpiecznym, sprawdzonym, dostatecznie trwałym i bezawaryjnym.

O dziwo taka suma może również pozwolić na zakup fabrycznie nowego auta, jednak tutaj trzeba się już liczyć, że będzie to samochód z segmentu A, ewentualnie B i z raczej podstawowym wyposażeniem.

Wyprzedaż na wybrane modele w Skoda

Previous article

Wyjątkowe oferty Audi dla firm

Next article

Comments

Leave a reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *